sobota, 12 kwietnia 2014

Świetna forma, świetny wynik

W sobotę zespół Lecha Poznań rozegrał chyba najlepszy mecz w tym sezonie zmiatając Jagiellonię Białystok z powierzchni ziemi i zapewnił sobie 2. miejsce po rozgrywkach zasadniczych.


Wynik 6:1 jest miłym zaskoczeniem, bowiem Jaga do outsiderów ligi nie należy, gra ciekawą piłkę, kadrowo prezentuje się na pierwszą piątkę tabeli i w przeciwieństwie do Kolejorza gra w półfinale Pucharu Polski. Tym samym wygrana nad białostoczanami cieszy, ponieważ z tą drużyną punkty straciło przecież wiele ekip z czołówki. – „Mecze z Jagiellonią nigdy nie są łatwymi spotkaniami, a jesienią przegraliśmy przecież 0:2. W sobotę dopiero drugi raz wygrałem z Piotrem Stokowcem, zagraliśmy skutecznie i to zwycięstwo było nagrodą.” – przyznał trener Mariusz Rumak.

Kto oglądał ostatnie mecze Lecha Poznań ten musi przyznać otwarcie – Kolejorz gra w tej chwili najlepszą piłkę w Polsce. Wielkopolanie są w formie i z taką dyspozycją do końca będą liczyli się w walce o Mistrzostwo Polski. – „Ten wynik jest potwierdzeniem dobrej formy w jakiej jesteśmy. Niestety przegraliśmy w Warszawie, ale wiedziałem, że zespół wygląda dobrze fizycznie i mentalnie. Potrzeba było tylko trochę luzu i z Jagą go mieliśmy.” – stwierdził 37-letni szkoleniowiec „niebiesko-białych”, który umocnił się ostatnimi meczami na stanowisku trenera.

Natomiast wczoraj pod nieobecność Barrego Douglasa trener Lecha Poznań trochę zaskoczył. Za Szkota na lewej flance obrony nie zagrał Luis Henriquez tylko Hubert Wołąkiewicz, zaś jego miejsce na stoperze zajął debiutant Paulus Arajuuri. – „Hubert Wołąkiewicz miał predyspozycje do tego, żeby grać na boku. Podjąłem taką decyzję jako całość, ale nie wykluczam, że np. Luis Henriquez zagra od początku w meczu z Górnikiem.” – oznajmił Mariusz Rumak, który mimo świetnego pojedynku z Jagiellonią Białystok za tydzień w Zabrzu może postawić na zupełnie innych zawodników. Rezultat 6:1 pokazał, kto był wczoraj zdecydowanie lepszy i udowodnił ogromną ofensywną siłę Kolejorza. 

Prawdopodobnie był to najlepszy występ Lecha Poznań nie tylko w tym sezonie, ale być może również za kadencji Mariusza Rumaka. Mimo to, trener Kolejorza uważa, iż te najlepsze boje wciąż są przed jego zespołem. – „Najlepszy występ wciąż jest przed nami. Nie chciałbym porównywać poszczególnych meczów, bo każdy z nich jest inny. Każde spotkanie ma swoją historię i ja wierzę, że te najlepsze wciąż są przed nami.” – powiedział na koniec pewny siebie trener Mariusz Rumak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz